Ot, taka mała rada dla speców od wizerunku rządzących braci Kaczyńskich – warto zachowywać wobec siebie dystans. Wystąpienie George’a W. Busha i jego sobowtóra-parodysty w trakcie corocznego przyjęcia dla korespondentów z Białego Domu.
Ot, taka mała rada dla speców od wizerunku rządzących braci Kaczyńskich – warto zachowywać wobec siebie dystans. Wystąpienie George’a W. Busha i jego sobowtóra-parodysty w trakcie corocznego przyjęcia dla korespondentów z Białego Domu.
[...] bo to jest jednak kwestia klasy. a dzielą (nas?) od nich lata świetlne, niestety… [...]
Przez: makowskiundpepe » Blog Archive » bliźniaki niekrajowe; gat. I-szy w sierpień 17, 2006
o 10:31 pm
a ja myślę, że to się rozbija o kwestie techniczne, w końcu u nas trzeba by znaleźć nie jednego, a dwóch sobotwórów
Przez: atn w sierpień 18, 2006
o 2:24 am
Drogi Dawidzie… problem jest taki… że te 2. NASZE sobowtóry… to one oba są już PARODIAMI… a więc trzeba by dobrać PRAWDZIWYCH polityków…. i tu leży … pogrzebany…
A.
Przez: azraelk w sierpień 18, 2006
o 8:45 am
Amerykanie wydają masę pieniędzy na to by się z nich pośmiać – my nie musimy.
Polska górą!
Przez: jeje w sierpień 18, 2006
o 2:06 pm