“Bełkotliwa knajpiana rozmowa” – tak o tym jutro napisze pewna gazeta. A co zrobią inne? Dzięki potędze internetu nic już sie nie da ukryć. Gdy tylko dostanę link do nagrania, to go tu wrzucę. A póki co mogę się tylko podzielić pierwszą refleksją po wysłuchaniu nagrania. Będzie draka. I w wielu inteligenckich domach ciężko będzie pewne zachowania i teksty sobie wyjaśnić.
A o co chodzi ? Daj cynk …
Przez: azraelk w październik 19, 2006
o 11:20 pm
No tak… juz wiem
Przez: azraelk w październik 19, 2006
o 11:32 pm
Chodzi o bluzgi? Czy o to, że Michnik traktuje swoich pracowników jak przysłowiowy XIX-wieczny kapitalista wyzyskiwaną klasę robotniczą?
Wyszedł z niego kawał prostaka, to prawda.
Natomiast co do A.G. to ogólnie nieładnie mi ten pan i jego interesy śmierdzą nie tylko ropą i gazem. Uważam, że nasz kontrwywiad powinien pilnować takich interesów.
Przez: Olgierd w październik 20, 2006
o 2:55 pm